#scenyzżyciaprzedmałżeńskiego
Leży sobie Teś na stosie poduszek i nagle jej poziom gwałtownie się obniża, tj. coś znika jej spod plecków i Teś robi bęc.
Teś: Jak mogłeś ukraść mi poduszkę, którą ci tak starannie ukradłam?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *